Bajk.blog

Bujakowski i Zasolnica

Objazdówka po czerwonym i niebieskim szlaku wokół rezerwatu Zasolnica. Kieruje się na Hrobaczą Łąkę i czerwony szlak beskidzki

To był bardzo wczesny poranek, żeby wyrobić sie na czas, trzeba wstać o odpowiedniej porze, choć nie mogę powiedzieć, że było jeszcze ciemno wstawanie o 5 rano do przyjemnych nie należy. Przede mną może nie było dużych odległości ale jednak podjazdów już trochę się nazbierało.

Z głównego szlaku beskidzkiego warto na chwilę odbić w lewo kierując się na szczyt Bujakowskiego Gronia.
Wystarczy podczas zjazdu czerwonym szlakiem na pierwszym leśnym skrzyżowaniu kierować się niepozornie boczną ścieżką prowadzącą w górę. Droga – a raczej leśna ścieżka – dość kamienista i niełatwa.

Bujakowski Groń, idealne miejsce by chwile odetchnąć, zatrzymać się ze swoimi myslami, nieopodal miejsce, które natura stworzyła dla nas by cieszyć się chwilą o poranku pomaga w tym z łatwością.

Droga jaka jest widać na załączonym obrazku.

Kończy się czerwony szlak beskidzki, zjeżdżam do drogi głównej przy zaporze. Kieruje się na szlak niebieski zatopiony w lesie bukowym.

Podejście dość ciężkie za sprawą grubej warstwy śliskich bukowych liści, w zasadzie bardzo mozolnie się idzie, nogi się ślizgają na mokrych liściach, nawet nie ma co myśleć o jeździe na rowerze.

W końcu udało sie podejść do najwyższego punktu wzniesienia, pozostało cieszyć się przyjemnością trawersowania wśród drzew i ciekawych widoków.

Post Author: slavoog

Dodaj komentarz

Please Login to comment
avatar
  Subscribe  
Powiadom o